30 proc. metali ciężkich dostarczają do organizmu warzywa
Spożywane produkty mogą zawierać związki trujące. Wynika to ze sposobu ich przechowywania, przetwarzania, konserwacji lub chęci poprawy wyglądu.
Skażenie żywności metalami ciężkimi zależy od tego, gdzie i na jakich glebach prowadzone były hodowla i uprawy.
Do takich substancji trujących należą związki azotowe. Kumulują się w roślinach nadmiernie nawożonych sztucznymi nawozami oraz w mięsie, jeśli do jego konserwacji używana jest saletra.
80 proc. metali ciężkich dostaje się do organizmu z pożywieniem, z czego 30 proc. dostarczają warzywa. Skażenie metalami ciężkimi zależy od tego, gdzie i na jakich glebach prowadzone były hodowla i uprawy.
Najwięcej ołowiu kumuluje nać pietruszki, najmniej pomidory i kapusta. Stężenie kadmu największe bywa w naci pietruszki, sałacie i marchwi oraz kapuście i pomidorach. Cynk pobiera głównie nać pietruszki.
Ołów przyjmowany przez jarzyny liściowe w 95 proc. pochodzi z atmosfery, w 5 proc. z gleby. Tak bywa, jeśli warzywa liściowe są uprawiane przy autostradach i drogach o dużym natężeniu ruchu (można tam uprawiać jedynie warzywa korzeniowe).
Rodzaj naczyń, w jakich żywność jest przygotowywana lub przechowywana, również wpływa na zawartość w niej trujących związków. Popularność aluminiowych garnków jest przyczyną przedostawania się glinu do żywności.
Przetrzymywanie mleka w naczyniach aluminiowych zwiększa w nim 3-4-krotnie zawartości glinu. Jest to o tyle istotne, że związki glinu należą do bardzo toksycznych i źle wpływają na mózg ludzki.
Źródło:
nowiny24.pl Andrzej Piątek
Portal warzywniczy - warzywnictwo.agro.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczanych komentarzy